Ostatnie komentarze

Chłodne i deszczowe jesienne dni sprawiają, że mamy ochotę na pożywny ciepły obiad. Pierwsze co mnie przychodzi w takiej sytuacji do głowy to rosół który uwielbiam. Niestety według mojej rodziny nie da się rosołu jeść siedem dni w tygodniu, więc muszę wspinać się na wyżyny inwencji kulinarnej i gotować inne zupy. Dziś przygotowałam domową grochówkę. Gęsta, aromatyczna, z mnóstwem warzyw i obowiązkowo z wędzonym boczkiem jest w moim domu przygotowywana od wielu lat według tej samej receptury. Kiedyś trzeba było groch namoczyć na noc, żeby później nie gotować zupy przez parę godzin. Dziś kupuję groch nie wymagający namaczania co znacznie skraca czas przygotowania obiadu.


Składniki:
500g wędzonego boczku
350g łuskanego grochu
2 marchewki
2 pietruszki
kawałek selera
kawałek pora
5 ziemniaków
2 cebule
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła
2 liście laurowe
4 ziela angielskie
4 ziarenka pieprzu
2 łyżki suszonego majeranku
sól, pieprz

więcej»

Dzisiaj proponuję bardzo jesienne i bardzo karmelowe ciasto z gruszkami. Niektórzy nazywają ją tartą tartin lub odwróconą tartą ale to bez znaczenia bo niezależnie jak ją nazwiemy będzie tak samo obłędna w smaku. Cieniutkie ciasto soczyste i chrupiące gruszki a wszystko utopione w karmelowym złocistym sosie. Jeśli przed podaniem skropicie ciasto odrobinę sokiem z cytryny i podacie z kulką waniliowych lodów lub łyżką jogurtu naturalnego otrzymacie deser, którego nie powstydziłby się nawet królewski kucharz.

 

Składniki:
ciasto:
160g mąki
1 łyżka cukru
120g masła
szczypta soli
75ml bardzo zimnej wody
Masło posiekaj z resztą składników ciasta. Dodawaj stopniowo zimną wodę i szybko zagnieć gładkie ciasto. Owiń folią spożywczą i włóż do lodówki na godzinę.


farsz:
50g masła
150g brązowego cukru
1 łyżeczka miodu
4 gruszki
cytryna

więcej»

W zasadzie nie robię przetworów na zimę. Może to błąd i należy zacząć zamykać w słoikach letnio-jesienne skarby, tylko skąd wykroić trochę czasu? Moja doba jest stanowczo zbyt krótka. Podczas naszego oOstatniego wypadu w góry nasza gospodyni podała na śniadanie fantastyczną konfiturę do jeszcze pyszniejszego białego twarogu. Nie udało nam się zgadnąć z czego tak pyszność w miseczkach był przygotowana. Okazało się, że z ... cukinii. Przyznam, że z cukinii robiłam już mnóstwo potraw obiadowych i deserowych ale konfitury jeszcze nie. Zachęcona, po powrocie przygotowałam ją w domu. Do tego świeże pieczywo, pyszny biały twaróg i królewskie śniadanie gotowe. Konfitura będzie miała taki kolor jak galaretka, którą dodacie: cytrynową, ananasową, agrestową, brzoskwiniową ... Konsystencja konfitury zależy od jej temperatury. Po wyjęciu z lodówki ma konsystencję galaretki. Wystarczy ją lekko podgrzać, żeby ponownie była półpłynna.


Składniki:
1,5 kg cukinii
200g cukru
1 galaretka cytrynowa
sok i skórka z 1 cytryny

więcej»

Bardzo dawno nie robiłam babeczek, a przecież i dzieci i ja bardzo je lubimy. Najbardziej smakują nam chyba te z dodatkiem świeżych owoców. Są wilgotne w środku, chrupiące na wierzchu. Przyjemnie jest też zapakować taką małą niespodziankę na szkolne drugie śniadanie. Tak właśnie zrobiłam z ostatnimi dwiema babeczkami które zostały po niedzielnym deserze. Waniliowe babeczki z czerwonymi porzeczkami, białą czekoladą oraz orzechami makadamia były pysznym dodatkiem do warzyw, owoców i tortilli z szynką. Uśmiech dzieci był dla mnie największą nagrodą.


Składniki:
250g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
150g brązowego cukru
1 łyżeczka esencji waniliowej
250ml mleka
60ml oleju
1 jajko
2 garście czerwonych porzeczek
22 garście orzechów makadamia
12 kostek białej czekolady
szczypta soli

więcej»

Coraz więcej osób mocno ogranicza jedzenie mięsa, lub wyklucza je zupełnie ze swojej diety. Bardziej ortodoksyjni nie jedzą składników pochodzenia zwierzęcego. Moi niedawni niespodziewani goście należą właśnie do tej ostatniej grupy. Wizyta przeciągnęła się nieco więc wypadało przygotować coś na kolację. Mój mąż zawsze narzeka, że kupuję trochę „na zapas" ale tym razem docenił moje starania, kiedy po 20 minut wjechało na stół kolorowe niebanalne danie a ja uczestniczyłam w spotkaniu towarzyskim (mamy kuchnię otwartą na salon) niemal bez przerwy. Czarne parpadelle pięknie prezentowały się z małymi pomidorkami i sosem kurkowym na bazie mleczka kokosowego. Do tego dużo natki pietruszki z balkonowego zielnika i ... wszyscy byli zachwyceni. Może z wyjątkiem mojego psa, który z wyrzutem patrzył jak ścinam jego ukochaną natkę. Muszę szybko posadzić kolejną Mrugnięcie


Składniki (4 porcje)
600g czarnych parpadelle
250g kurek
2 szalotki
3 ząbki czosnku
1 papryczka chili
3 gałązki tymianku
400ml mleczka kokosowego
150g różnokolorowych pomidorków koktajlowych
6 łyżek posiekanej natki pietruszki
2 łyżki parmezanu (dla nie-wegetarian)
2 łyżki oleju słonecznikowego
sól, pieprz

więcej»
© DomowyPatchwork - All Rights Reserved.

mapa strony