Życzę Wam radosnej i słonecznej Wielkanocy, pysznych potraw na świątecznym stole, mokrego dyngusa, życzliwości oraz spokojnych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.

Znajdźmy chwilę na refleksję i odpoczynek, doceńmy rozkwitającą wiosnę.

Niech wyjątkowa świąteczna atmosfera sprawi, że naładujmy akumulatory przed kolejnymi pracowitymi dniami.

więcej»

Staram się nie kwestionować decyzji lekarzy o podaniu lekarstw w czasie choroby. Nie mam medycznego wykształcenia, staram się za to kierować intuicją i zdrowym rozsądkiem. Zanim udam się do apteki po farmaceutyki próbuję starej naturalnej medycyny, domowych syropów wypróbowanych przez lata przez mamy i babcie. Szerokim łukiem staram się również omijać lekarzy, którzy lekką ręką szafują antybiotykami.


O konieczności brania leków w przypadku choroby nie ma co dyskutować. Choćbyśmy nie wiem jak wierzyli w medycynę ludową i naturalną są takie momenty, kiedy wzięcie aptecznego specyfiku jest jedyną skuteczną drogą do odzyskania zdrowia. Czasem potrzebne są nam również suplementy diety. W naszych szerokościach geograficznych, szczególnie podczas trudnego dla organizmu końca zimy i początku wiosny, kiedy nasz organizm ciągnie na rezerwach a nie mamy jeszcze skąd dostarczyć świeżych naturalnych witamin i mikroelementów. Dopóki bowiem suplementy nie są alternatywą dla zdrowego odżywiania mogą mieć pozytywne skutki.


Przerażający jest natomiast fakt, że koncerny farmaceutyczne wmawiają nam, że „tabletka jest dobra na wszystko". Reklamy zachwalają tabletki na stawy, wątrobę, mięśnie, pamięć... Na dalszy plan schodzi dbanie o zdrowie, dieta, ruch na świeżym powietrzu. Człowiek z natury jest bestią leniwą, więc zamiast się męczyć pójdzie na łatwiznę i łyknie tabletkę. Takiej ilości farmaceutyków nie zniesie ani portfel ani tym bardziej organizm...

więcej»

Drodzy Przyjaciele z całego świata,

 

Mija kolejny rok, który spędziliśmy razem. To Wasza obecność stale motywuje mnie do działania i pisania kolejnych tekstów. Mam nadzieję, że dalej będziecie ze mną i że jeszcze przed nami wiele tekstów opublikowanych w wirtualnym świecie.


Życzę Wam, żebyście nie przestawali marzyć i żeby marzenia zawsze się spełniały, a kiedy już się spełnią, snujcie marzenia dalej. Dzięki marzeniom życie staje się bardziej kolorowe, a świat wokół nas łatwiejszy do zaakceptowania.
Życzę Wam, żeby nadchodzący rok był lepszy, niż mijający, żeby otaczali nas sami dobrzy i życzliwi ludzie a świat wokół stał się bardziej przewidywalny i przyjazny.


I tego sobie też życzę...


Szczęśliwego Nowego Roku!

więcej»

Można dyskutować o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy, można przytaczać argumenty, które z tych świąt z religijnego punktu widzenia mają większe znaczenie, nikt chyba jednak nie zaprzeczy, że w kulturze Chrześcijaństwa nie ma tak nastrojowego i pięknego dnia jak Wigilia. Żaden inny dzień nie budzi w ludziach tylu ciepłych uczuć, nie otwiera nawet najbardziej zatwardziałych serc, nie zaprasza do dzielenia się dobrem z innymi.


W tym niezwykłym dniu chciałbym życzyć Wam zdrowia, miłości i czasu spędzonego z rodziną i przyjaciółmi. Po pracowitym dniu, przygotowaniach 12 tradycyjnych potraw znajdźcie czas na odpoczynek, rozmowę i zabawę z dziećmi. Cieszcie się chwilą wytchnienia przy migoczącej choince, świecach i domowych pierniczkach.


Wesołych Świąt!

więcej»

Telefon komórkowy. Jeszcze parę lat temu duży jak cegła z akumulatorami jak walizka i dostępny wyłącznie dla najbogatszych. Obecnie mają go wszyscy a jego funkcje dawno wykroczyły poza proste rozmowy, czy wysyłanie wiadomości tekstowych. Gadżet bez którego większość z nas nie wyobraża sobie życia.


Bez dwóch zdań jest użyteczny. Jako mama bardzo cenię sobie możliwość skontaktowania z dzieckiem będącym poza domem, pod warunkiem, że młody człowiek usłyszy dzwonek naładowanego i ustawionego „na głośno" telefonu. Dzięki komórce moja córka utrzymuje nadal zagraniczne kontakty, które bez tego pewnie już by nie istniały.


Dzięki współczesnym telefonom nie trzeba nosić ze sobą całego mnóstwa urządzeń. Mamy w nim wszystko, telefon, komputer, aparat fotograficzny, kamerę, zegarek i okno na świat w postaci Internetu. W trudnych chwilach ratuje życie i nerwy wielu rodzicom, kiedy w korku czy, kolejce do lekarza możemy znudzonemu małemu człowiekowi pokazać film, czy odwrócić jego uwagę od stresującej sytuacji. Nie da się ukryć, ze zalety telefonu komórkowego można by mnożyć.


Chciałabym dziś jednak spojrzeć na ten sam telefon z nieco innej strony. Przypomnijcie sobie, proszę, co robiliście w wolnych chwilach ze swoimi znajomi? Panowie powiedzą pewnie, że grali w piłkę wszędzie tam, gdzie było można i tam gdzie nie było wolno tez, z różnym skutkiem dla okolicznych okien. A Panie? Przede wszystkim ... rozmawiały: W kawiarni, na spacerze, w domu, w szkole rozmawiałyśmy o wszystkim i przez cały czas. Droga między domem i szkołą, która rano zajmowała mi pięć minut po południu wydłużała się w nieskończoność. Kiedy wreszcie udało nam się wrócić do domu, to trzeba było zadzwonić do przyjaciółki i koniecznie podzielić się przemyśleniami z ostatnich 10 minut. Czy teraz spotkania dziewczynek wyglądają tak samo? Co robi młodzież w szkole w czasie przerwy?

więcej»
© DomowyPatchwork - All Rights Reserved.

mapa strony