Uwielbiam wszystkie kluski i makarony. Podaję je z mięsem lub na słodko. Do każdego rodzaju makaronu można dobrać dodatki żeby stworzyć pyszne danie na każdą okazję. Do tej pory robiłam tradycyjne kopytka z ugotowanych ziemniaków.


Dziś postanowiłam zrobić je z czegoś innego. Po pierwsze dlatego, że ziemniaki zwyczajnie „wyszły" a zapomniałam dokupić a po drugie, żeby przemycić kaszę jaglaną do posiłku moich dzieci. Moje dzieciaki jedzą chyba wszystkie rodzaje kaszy, ta jedyna zupełnie im nie pasuje. Więc jeśli chcę, żeby ją zjadły przygotowuję z kaszy pudding, szarlotkę. Tym razem przygotowałam jaglane kopytka. Zamiast tradycyjnej zrumienionej bułki tartej, masła, cukru i śmietany przygotowałam ostry pomidorowy sos. Powiem szczerze choć nieskromnie, że danie było naprawdę pyszne.


Inspirację do przygotowania tego dania znalazłam w magazynach „Moje gotowanie".


Składniki:
kopytka
100g kaszy jaglanej
4 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
szczypta soli
sos:
1 puszka pomidorów
2 ząbki czosnku
1 mała cebula
1 mała papryczka chili
1 łyżka masła
1 łyżka oregano
sól, pieprz
dodatkowo:
100g wędzonego boczku
listki bazylii

więcej»

Od wielu lat oprócz najbardziej popularnego łososia jedną z naszych ulubionych ryb jest sandacz. Najczęściej jemy go w Kamieniu Pomorskim w sprawdzonej smażalni serwującej pyszne smażone ryby, doskonałe wędzone rybne specjały i świeże sałatki.


W Warszawie również udaje się nam czasem kupić świeżego sandacza, idealnego na szybki niedzielny obiad. Tym razem proponuję podać klasycznego smażonego sandacza z ziemniaczanym purée oraz świeżą owocową salsą. Jak się nad tym zastanawiam właściwie trudno mówić o jednym przepisie na salsę owocową. Salsę owocową możecie przygotować z Waszych ulubionych składników. Trzeba się trzymać kilku zasad: była jednocześnie słodka, ostra, kwaskowa i chrupiąca. Spróbujcie skomponować swoją własną albo skorzystajcie z mojej rekomendacji.


Składniki (2 porcje)
2 filety sandacza
2 łyżki klarowanego masła
3 łyżki mąki
sól
purée:
500g ziemniaków
2 łyżki masła
50ml mleka
sól

więcej»

Kiedy byłam mała mogłam zjeść dowolną ilość pralinek Rafaello. Połączenie chrupiącej otoczki, białej czekolady, migdałów i wiórków kokosowych działało na mnie jak magnes. Teraz też lubię Rafaello, ale zjadam je sporadycznie. Jak to jest, że w młodości mogłam jeść dowolną ilość słodyczy i ciągle wyglądałam jak patyczek a teraz nawet myśl o słodyczach powoduje wzrost wagi. Uważam, że to niesprawiedliwe. Dorośli też czasem lubią sobie poprawić humor czymś pysznym i słodkim.


Na dziś zaplanowałam na obiad naleśniki. Przypomniały mi się również pralinki Rafaello i postanowiłam połączyć obie przyjemności. Powstały smakowite ale zupełnie niedietetyczne ale pyszne naleśniki prawie-jak-Rafaello. Jeśli tak jak ja macie sentyment do tych pralinek – takich naleśników koniecznie musicie spróbować.


Składniki:
ciasto na 12 naleśników (patelnia 20cm):
300ml mleka kokosowego
300ml gazowanej wody
100ml oleju
1 jajko
8 czubatych łyżek mąki
szczypta soli
farsz:
250g białego sera półtłustego
150g jogurtu naturalnego)
3 łyżeczki cukru
1 łyżeczki cukru waniliowego
3 łyżki posiekanych migdałów
3 łyżki wiórków kokosowych

więcej»

Parę tygodni temu wybraliśmy się z synem do Dyniowej Farmy pod Warszawą. Było pięknie: słoneczna pogoda dopisała, piękne dynie w ogromnych ilościach, odmianach i kolorach zapraszały do oglądania, fotografowania i kupowania. Słowem było pięknie. Wróciliśmy trzymając w objęciach kilka kolorowych dyń, które zdobiły nasz balkon. Zapas dyń systematycznie uszczuplam przygotowując zupy, sałatki, babeczki. Nie mogło też oczywiście zabraknąć mojego ukochanego risotto przygotowanego właśnie z dynią. Kolor risotta podkręciłam nieco kurkumą, więc na talerzu mieliśmy prawdziwie jesienne danie.


Składniki (4 porcje)
200g ryżu arborio
1 spora cebula
2 ząbki czosnku
pół łyżeczki kurkumy
1,5kg dyni (przed obraniem)
1l bulionu warzywnego
200ml białego wytrawnego wina
3 duże łyżki masła
3 łyżki parmezanu
3 łyżki płatków migdałów

więcej»

Październik i listopad smakuje dynią i śliwkami. W pozostałej części roku nie jemy dyni prawie wcale. Sporadycznie kupuję dynię piżmową, kiedy bardzo mam ochotę na dyniową zupę. Pewnie to za sprawą Halloween i lampionów robionym z dyni jesienią królują u mnie sałatki, placki, babeczki, tarty i zupy dyniowe.


Z dzieciństwa pamiętam słodką zupę dyniową z dodatkiem mleka krowiego. Szczerze mówiąc zupełnie mi nie smakowała. Dla siebie i swoich dzieci przygotowuję zupę na ostro. Najczęściej z dodatkiem mleczka kokosowego. Tym razem zrobiłam zupę dyniową z dodatkiem pomidorów i soku z pomarańczy. Moja zupa wyszła naprawdę ostra. Zatem nauczka na dziś: zawsze najpierw sprawdź jak mocną papryczkę kupiłaś zanim dodasz ją do dania Mrugnięcie

Składniki (4 porcje)
pół dyni zwyczajnej (około 2,5kg przed obraniem)
1 puszka pomidorów
1 papryczka chili
2 ząbki czosnku
1 mała cebula
1 łyżka masła
sok z jednej pomarańczy
1l bulionu warzywnego
150ml śmietanki (opcjonalnie)

więcej»
© DomowyPatchwork - All Rights Reserved.

mapa strony