Chińskie przysłowie mówi: „Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi". Coś w tym jest, bo według dietetyków jest to najważniejszy posiłek w ciągu dnia ponieważ ma dostarczyć nam energii po nocnym wypoczynku. Poza weekendami i wakacjami rzadko mamy jednak czas na celebrowanie przygotowywania i jedzenia śniadania. Poszukujemy zatem takich śniadaniowych dań, które przy minimalnym czasie i pracy dostarczy nam maksymalnie dużo składników odżywczych i pozwoli przyjemnie zacząć dzień.


Dziś po raz pierwszy do przygotowania śniadania wykorzystałam kaszę gryczaną. Wiem, że nie wszyscy za nią przepadają ze względu na dymny, mocny smak i zapach. Proponuję więc do śniadania użyć niepalonej kaszy gryczanej. Jest jasna, według mnie ma lekko orzechowy smak, a jeśli tylko ją opłuczemy i namoczymy nie straci błonnika i cennych witamin.


Przepis na gryczankę znalazłam w książce pt.: „Zielone koktajle. 365 przepisów".


Składniki:
60g kaszy gryczanej niepalonej
1 dojrzały banan
3 daktyle
150ml mleka migdałowego
pół łyżeczki cynamonu
owoce i migdały do dekoracji

więcej»

Dla moich dzieci w czasie wakacji na jedzenie zawsze jest szkoda czasu. Śniadanie chociaż powinno być posiłkiem wartościowym, zjedzonym spokojnie, najczęściej jest zjadane byle jak i szybko. Trzeba jednak czasem wyrwać młode pokolenie ze szponów zabawy i wspomóc młode organizmy drugim śniadaniem.


Dziś proponuję proste w przygotowaniu danie jajeczno-warzywne. Mimo, że moje dzieci lubią wszystkie warzywa, to sposób podania drugiego śniadania wzbudził ich niepokój. Dopiero widok jajka na miękko uspokoił i skłonił do machania łyżką. Po chwili w zmywarce znalazły się puste pucharki a dzieciaki znowu mogły oddać się zabawie. I dobrze, w końcu koniec wakacji zbliża się wielkimi krokami.


Składniki (3 porcje)
pół cebuli
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
300g cukinii
1 czerwona papryka
2 pomidory malinowe
2 gałązki rozmarynu
2 gałązki tymianku
3 łyżki posiekanego szczypiorku
3 jajka

więcej»

W tym roku podczas sierpniowej podróży przez środkowe Włochy nasz samochodowy termometr wskazywał 43stC. Chociaż daleko mu ciągle było do rekordów Doliny Śmierci to i tak temperatura budziła respekt i nie zachęcała do wysiadania z klimatyzowanego samochodu. Dopiero późny wieczór nad hotelowym basenem dawał chwilę wytchnienia.


Miłym dodatkiem do tych ciepłych chwil był lekki kolorowy i orzeźwiający drink Aperol Spritz. Ma piękny kolor zachodzącego południowego słońca. Aperol jest niezbyt mocnym alkoholem na bazie pomarańczy, rabarbaru i ziół. W oryginalnej recepturze drinka znajdziecie jeszcze Prosecco i gazowaną wodę. Jeśli lubicie bardziej słodkie drinki dodajcie Sprite'a lub Tonic zamiast wody. Obowiązkowym dodatkiem są za to przyjemnie grzechoczące kostki lodu i plasterki pomarańczy.


Składniki:
3 porcje Prosecco
2 porcje Aperolu
1 porcja gazowanej wody
lód i plasterki pomarańczy

więcej»

Wszystkie dzieci lubią placuszki, ale jakby chcieć przygotowywać je dzieciom częściej obawiam się, że zaczęłyby przypominać je z wyglądu. Na szczęście moim dzieciom do nadwagi naprawdę daleko, ale niezależnie od tego dbać o dietę młodych ludzi trzeba. Dzisiaj więc przepis na „odchudzone" placuszki. Na szczęście również nie mam problemu z owocami i warzywami bo lubią wszystkie. Ale dla innych rodziców placuszki mogą być doskonałym sposobem na przemycenie w diecie zdrowych witamin.


Przepis na te placuszki znalazłam na stronie www.wegepedia.pl i od razu przypadł mi do gustu ze względu na łatwość i szybkość przygotowania, a także ich smakowity wygląd.


Składniki:
200g mąki pełnoziarnistej
półtorej łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki brązowego cukru
płaska łyżeczka cynamonu
300ml mleka roślinnego
dodatkowo:
100g jagód
30ml wody
3 daktyle

więcej»

Podczas wakacji najbardziej nie lubię pakowania i rozpakowywania. Nawet po najbardziej udanym wyjeździe zawsze humor psuje mi malownicza sterta bagaży na środku mieszkania. Ubrania, które natychmiast trzeba uprać, zabawki na plażę, które nawet oczyszczone sypią piaskiem przez najbliższy rok, buty, które trzeba dosuszyć, bo fale były ostatnio bezlitosne i całe mnóstwo drobiazgów i najważniejszych na świecie pamiątek z wakacji, które koniecznie trzeba było przywieźć do domu. Rodzice małych kolekcjonerów wszystkiego, wiedzą o czym mówię: siedemnasta bardzo piękna szyszka, 100 nietypowych kamieni, deska, która była kiedyś korsarskim statkiem i 15 patyków, z których każdy ma inną moc. Najgorsze z tego jest to, że przynajmniej część z tych rzeczy za jakiś czas trzeba będzie znowu zapakować ...


Powrót z wakacji staramy się zwykle połączyć ze zwiedzaniem. W związku z tym podróż kończymy zwykle wieczorem. W domu czeka pusta lodówka a dzieci tuż za progiem domu zadają sakramentalne pytanie: „Mamo, a co będzie na kolację?". Dzieci mają perfekcyjne wyczucie czasu Mrugnięcie


Dziś propozycja ratująca nerwy gospodyni domowej. Trzeba je poprzedzić niewielkimi zakupami, ale składniki znajdziecie w każdym osiedlowym sklepiku. Jest to trochę bardziej wyrafinowana wersja grzanek, które robiliśmy z rodzeństwem na szybką kolację w moim rodzinnym domu. 10 minut przygotowań, 20 minut w piekarniku (podczas których zdążycie wstawić pranie) i kolacja gotowa.


Składniki:
1 opakowanie schłodzonego ciasta francuskiego
6 plastrów szynki
6 plastrów sera żółtego
6 jajek
2 łyżki czarnuszki

więcej»
© DomowyPatchwork - All Rights Reserved.

mapa strony