Ostatnie komentarze

Czy wiecie, że grog był na statkach traktowany jak lekarstwo? Marynarze, szczególnie Ci, którzy pływali w długie rejsy cierpieli na szkorbut. Jednym z najprostszych sposobów na uniknięcie tej choroby było wprowadzenie do diety produktów zawierających duże ilości witaminy C - cytrusów i kiszonek. Wprowadzenie grogu zapewniło marynarzom dzienną dawkę witamin.


Chyba nie ma jednego, jedynego słusznego przepisu na grog. Z pewnością powinien być ciemny rum, cytryna, jakieś słodzidło. Mogą być goździki, cynamon. Grog można zrobić na gorącej wodzie, ale ja najbardziej lubię przygotować go na gorącej mocnej czarnej herbacie. Może to nie jest marynarski grog, ale mój własny rozgrzewający i bardzo pyszny. Polecam go szczególnie w zimowy wieczór do dobrej książki czytanej pod cieplutkim kocem najlepiej w fotelu przed kominkiem z cudownym płonącym ogniem. Rozmarzyłam się... Może Ci, którzy nie planują hucznej zabawy sylwestrowej skorzystają z mojego przepisu na grog i na udany wieczór.


Składniki (2 porcje)
300ml gorącej mocnej czarnej herbaty
1-2 łyżeczki brązowego cukru
cytryna
pomarańcza
kilka goździków
2-3 kawałki cynamonu
200ml ciemnego mocnego rumu

więcej»

Chociaż dla niektórych może brzmieć nieco dziwnie czasem nie mam ochoty na kanapki z wędliną. Wtedy kombinuję z innymi dodatkami. Kiedy mam czas są to pasztety z warzyw, ryb lub mięsa, ale częściej przygotowuję pasty. W zasadzie lubią je wszyscy choć bywają wyjątki. Jednym z nich jest pasta z awokado. O ile awokado w kawałkach jest jadalnym składnikiem sałatek, o tyle rozgniecione nie daje się zjeść.


Kiedy więc na stronie www.naszakasza.pl znalazłam przepis na guacamole z komosą ryżową postanowiłam przygotować je tylko dla siebie. Wskazówka w przepisie mówi, żeby potraktować je jako dodatek do dania obiadowego, ale ja zjadłam je tak jak lubię najbardziej – ze świeżym ciemnym pieczywem. Polecam!


Składniki
1 awokado
75g komosy ryżowej
mała czerwona papryka
kawałek papryczki chili
1 ząbek czosnku
pół szalotki
1 łyżka soku z cytryny
sól, pieprz

więcej»

Nie jestem pewna czy labneh jest naprawdę serem, czy po prostu jogurtem greckim odciśniętym z nadmiaru serwatki, ale w mojej opinii nie jest to istotne. Ważne jest to, że ten ser-nie-ser jest pyszny, aksamitny i za każdym razem można przygotować inną wersję tego smakołyku. Może go przygotować absolutnie każdy, bo nie wymaga żadnych kulinarnych umiejętności. Wystarczy kilka razy odcisnąć serwatkę i poczekać dwie doby. Potem wystarczy tylko Wasze świeżutkie ulubione pieczywo i można delektować się wspaniałym przepysznym śniadaniem.


Tym razem przygotowałam labneh z suszonymi pomidorami i czosnkiem niedźwiedzim. Wy dodajcie to co lubicie, albo ... nie dodawajcie nic i po dwóch dniach przygotujcie pyszny sernik na bazie labneh. Jest przecież tak rozkosznie gładki i kremowy. Sernik z niego musi być pyszny.
Z 400g jogurtu greckiego zrobiłam 200g labneh.


Składniki:
400g jogurtu greckiego
pół łyżeczki soli
4-5 suszonych pomidorów z oliwy
1 łyżka niedźwiedziego czosnku

więcej»

Dzisiaj chciałaby podzielić się z Wami przepisem na doskonałe jesienne śniadanie do celebrowania. Może to być także propozycja podwieczorku do której podajcie gorącą herbatę lub aromatyczną czarną jak smoła kawę. Francuskie tosty z karmelizowanymi gruszkami przygotowuje się w kilka chwil więc zostaje baaaaardzo dużo czasu na delektowanie się i cieszenie miłym towarzystwem.


Jeśli będziecie chcieli przygotować wytrawną wersję śniadania na przykład z boczkiem i jajkiem sadzonym wybierzcie dobre pełnoziarniste pieczywo tostowe. Kiedy chcecie tak jak ja rano delektować się słodkimi smakołykami wybierzcie chałkę, żadne inne pieczywo nie będzie w takim wydaniu smakowało lepiej.


Składniki (2 porcje)
6 kromek chałki
150ml mleka
2 jajka
3 łyżki masła klarowanego
2 duże dość twarde gruszki
3-4 łyżki syropu klonowego
2-3 łyżki soku z cytryny
pół łyżeczki cynamonu

więcej»

Kiedy stragany uginały się od świeżych owoców i warzyw przygotowałam kilka niedużych słoiczków z pikantną konfiturą z moreli. Żałuję że tak mało, bo konfitura była tak pyszna, że jest już właściwie tylko wspomnieniem. W przyszłym roku muszę przygotować jej trochę więcej, albo schować głęboko i wyjąć dopiero, kiedy jesień będzie już tylko wspomnieniem i trzeba będzie poprawić sobie zimowy humor. Ta konfitura wygląda przecież jak lato zamknięte w słoiczku. Jest mocna, trochę ostra, słodko-kwaśna. Doskonała do świeżego pieczywa na przykład z kozim twarożkiem. To smakowita propozycja na zimowe śniadanie.


Przepis na konfiturę pochodzi z magazynu Moje gotowanie.


Składniki:
750g moreli
0,5kg żółtych pomidorów
papryczka chili
50ml soku z cytryny
50g brązowego cukru

więcej»
© DomowyPatchwork - All Rights Reserved.

mapa strony