06Lut2019
godz. - 18:38

„Nocny Ogrodnik” Jonathan Auxier

Share

Do pokoju mojej córki wchodzi się ostatnio jak do fantastycznie zaopatrzonej biblioteki. Z okazji świąt, urodzin, mikołajek dostała taką ilość książek, że miałam nadzieję, że wystarczy przynajmniej do wiosny. O ja naiwna Mrugnięcie. Mimo, że część jej ukochanych książek zupełnie do mnie nie przemawia, to zawsze kiedy przyjdę i poszperam trochę, znajduję coś dla siebie.


Kiedy ostatnio, zachęcona mroczną okładką, sięgnęłam po „Nocnego ogrodnika" Jonathana Auxiera moja córka z błyskiem w oku zastrzegła "Tylko pamiętaj, że to moja książka!". Teraz już wiem, dlaczego tak zazdrośnie jej strzeże. To zdecydowanie najlepsza książka dla młodzieży, którą ostatnio czytałam. Z całą stanowczością mogę powiedzieć, że każdy i młody i dorosły czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie.


Poza nielicznymi wyjątkami roślinność a szczególnie drzewa kojarzą nam się pozytywnie. W „Nocnym Ogrodniku" opowieść plecie się wokół drzewa, które od początku budzi raczej mroczne skojarzenia. Osierocone rodzeństwo trafia do pracy do rodziny w starej posiadłości w Windsorze. Dom, otoczenie, mieszkańcy domu przyprawiają o dreszcz i w pierwszym odruchu czytelnik ma ochotę krzyknąć do głównych bohaterów „Bierzcie nogi za pas!" W drugim z niecierpliwością przewraca się kolejne kartki, żeby poznać ich dalsze losy. Wszechobecna groza i tajemnica wyciągają swoje macki po nowoprzybyłych mieszkańców domu. Posiadłość otoczona lasem o zagadkowej nazwie „Kwasibór" z jednej strony jest ratunkiem dla bezdomnego rodzeństwa, ale z drugiej strony staje się śmiertelnym niebezpieczeństwem. Okazuje się bowiem, że drzewo obdarowuje tym czego człowiek pragnie najbardziej. Wydawać by się mogło, że to spełnienie marzeń. Ale tak jak w realnym życiu, nie ma nic za darmo. Przerażenie budzi dodatkowo mroczna i potężna postać Nocnego Ogrodnika.


W powieści znajdziecie radość i smutek, trudne realia codziennego życia i bajkowy świat wyobraźni, bogactwo i skrajną biedę, dobroć i okrucieństwo, tęsknotę i miłość. Podobnie jak w realnym życiu pozory otaczającego świata mogą mylić. To, co niepokojące lub przerażające okazuje się dobre, a to, co zdaje się być spełnieniem marzeń tak naprawdę jest ryzykowne i zdradliwe. Plastyczny język, barwni bohaterowie, klimat otoczenia, umiejętnie budowane napięcie sprawiają, że od książki naprawdę trudno się oderwać.


Bohaterowie muszą dokonać trudnego wyboru między tym czego bardzo pragną a przyszłością i bezpieczeństwem. Przekonują się jak ważne jest zaufanie i szczerość. Okazuje się, że bardzo łatwo jest zniszczyć dobre rodzinne relacje, jeśli własne potrzeby są jedynym czego tak naprawdę się pragnie.


Koniecznie muszę sięgnąć po pozostałe pozycje Jonathana Auxiera. A na razie polecam gorąco Nocnego Ogrodnika!


Przeczytaj także
W dziewczynach jest moc „Girl Power Opowieści dla dziewczyn które chcą zdobyć świat" Caroline Paul
„O dziewczynce, która wypiła księżyc" Kelly Barnhill
„Rupieciarnia na końcu świata" Agaty Mańczyk

Komentarze (0)
dodaj komentarz+
© DomowyPatchwork - All Rights Reserved.

mapa strony