09Gru2014
godz. - 17:30

Bombki kimekomi

Share

 

Od września w moim domu panuje istne szaleństwo „naukowe”. Powiedzcie mi proszę, co pamiętacie ze swojej szkoły podstawowej? Ja pamiętam, że owszem uczyłam się, ale biegałam po podwórku, grałam w piłkę, jeździłam na rowerze, łaziłam po drzewach. Nawet jeśli miałabym podwórko, na które moje starsze dziecko mogłoby wyjść, jeśli w pobliżu mieszkałyby koleżanki, to zwyczajnie nie byłoby czasu na takie rzeczy. Moje dziecko jest w szkole praktycznie codziennie do 16tej a potem 3 godziny odrabiamy lekcje. I tak jest codziennie. Kolejny weekend rozpoczynamy z perspektywą przynajmniej trzech testów, które mają się odbyć w zbliżającym się tygodniu. Żeby nie zwariować wymyślamy aktywności pozaszkolne, ruchowe zajęcia dodatkowe, kina, teatry, wystawy, filharmonie. W ramach budowania świątecznego nastroju i wspólnego spędzenia czasu bez książek i zeszytów wzięłyśmy udział w warsztatach ozdabiania bombek metodą kimekomi.


Ta ciekawa i wdzięczna technika zdobienia wywodzi się od japońskich lalek kimekomi z miękkiego wierzbowego drewna. Pierwsze lalki kimekomi zostały stworzone przez Tadashige Takahashi w Kioto około 260 lat temu. Teraz technika kimekomi polega na upychaniu skrawków materiału w szczeliny wycięte w styropianie. Można w ten sposób ozdobić bombki, pisanki czy nawet tworzyć obrazy. Wykonanie jest stosunkowo proste, wymaga trochę cierpliwości ale można stworzyć naprawdę interesujące prace.
 

Efekty naszych zmagań z materią nieożywioną możecie zobaczyć na zdjęciach. Bombki wyglądają przepięknie i wbrew pozorom nie wymagają niezwykłych umiejętności manualnych i wyszukanych narzędzi i materiałów. Stopień skomplikowania zależy wyłącznie od inwencji twórczej autora a konsekwencją jest tylko długość pracy. Polecam serdecznie tym, którzy chcą się zatrzymać na chwilę, odpocząć psychicznie, spędzić wspólnie czas, a potem oglądać swoje dzieło wiszące na choince. Wszystkim zainteresowanym chętnie wyślę dokładną instrukcję wykonania e-mailem.
 

Komentarze (4)
dodaj komentarz+
  • Krystyna
    Bardzo ciekawy pomysł....
    Krystyna
    dodano: 18.11.2016, godz.- 15:49
    • domowypatchwork
      I bardzo efektowny ...
      domowypatchwork
      dodano: 21.11.2016, godz.- 09:13
  • ewa jóżwiak
    witam bede wdzieczna za informacje ,bardzo mi sie podobaja bombki robione ta metoda
    ewa jóżwiak
    dodano: 18.12.2017, godz.- 21:56
    • domowypatchwork
      Napisz proszę e-mail flora205@wp.pl Odeślę Ci przepis e-mail'em zwrotnym. Pozdrawiam
      domowypatchwork
      dodano: 20.12.2017, godz.- 14:29
© DomowyPatchwork - All Rights Reserved.

mapa strony